Przemyślenia i inne recenzje

czwartek, 2 marca 2017

Testowanie Litozin Kolagen na stawy.


Dziś dotarła do mnie paczka od #Streetcom,z trzema opakowaniami Litozinu na stawy.Będę zażywać po jednej kapsułce przez trzy miesiące. Czy pomoże? czas pokaże. 
Dużo czytałam o tym suplemencie i stwierdziłam, że to idealna kampania właśnie dla mnie. Właśnie zaczyna się wiosna a z nią sezon działkowy.Tam czeka mnie mnóstwo pracy fizycznej. Grabienie, sadzenie,przesadzanie itp. Dlatego cieszę się, bo właśnie mam nadzieję, iż Litozin poradzi sobie z moimi stawami po ciężkiej choc przyjemnej pracy :) 

Litozin Kolagen  to unikalny suplement zawierający kolagen typu II- główny typ kolagenu występujący w chrząstkach stawowych, Rosenoid- kompleks składników bioaktywnych wyizolowanych z dzikiej róży i witaminy C oraz miedź.
Preparat ma potrójne działanie:
1) REGENERUJE- zawarta w nim witamina C wspomaga produkcję kolagenu zapewniającego prawidłowe funkcjonowanie chrząstki. Ponadto sprzyja regeneracji chrząstki stawowej, której struktury mogą się zużywać.
2) CHRONI- witamina C i miedź pomagają w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym, chroniąc przed uszkodzeniem DNA, białka i lipidy w tkankach łącznych.
3) WSPOMAGA ELASTYCZNOŚĆ- dzika róża pomaga utrzymać zdrowe i elastyczne stawy.

Jeśli Twoje stawy są już naprawdę w dość zaawansowanym stopniu zniszczone, możesz nabyć ten sam środek, jednak w postaci FORTE!!
Pamiętajmy : To My decydujemy a nie Nasze stawy !!!

 #litozinkolagen #litozin #sprawnestawy

piątek, 17 lutego 2017

Mój rytuał morskiej pielęgnacji


Czy któraś z Nas nie marzy? Owszem każda. Jednak ja proponuję abyś właśnie w tej chwili napełniła wannę wodą, do której użyjesz obłędnego płynu z nowej linii LPM , płynu o morskim zapachu. Wejdź i zamknij oczy. Zrób więcej: przed kąpielą napełnij kieliszek swoim ulubionym winem, rozstaw świece zapachowe i rozkoszuj się tym wszystkim. Zamknij oczy a w sekundzie teleportujesz się w świat śródziemnomorskich plaż. Niemożliwe mówisz? ależ nie masz racji, tylko spróbuj a przyznasz mi, że to nie są zmyślone słowa. Czasem tak niewiele trzeba aby choć przez kilka chwil poczuć się zrelaksowaną, piękną i spełnioną. Pewnie, że to nie to samo co rzeczywistość, lecz jak to mówią: " z braku laku..." ;)
Firma Le Petit Marseillais właśnie niedawno wprowadziła na rynek nowość : pielęgnacyjną linię z morskimi składnikami. LPM postanowiła połączyć najcenniejsze i najbardziej szlachetne składniki, do tej pory znane głównie osobom, które miały bądź mają okazję korzystać z luksusowych zabiegów kosmetycznych.
Mnie niestety nie stać na te zabiegi, bo nie należą do najtańszych, dlatego jestem dumna, że mogę być posiadaczką tej linii morskiej i cieszyć się tym luksusem na co dzień, we własnym domu ;)
Leżysz w wannie, czujesz powiew morskiej bryzy, morskiej wody, mineralne akordy soli morskiej i roślinne, delikatne nuty alg. To wszystko sprawia, że czujesz się jakbyś tam faktycznie była, czujesz się lekka, rozluźniona, silna i bardzo szczęśliwa.
Już dziś biegnij do sklepu i przekonaj się sama. Stwórz swoje domowe SPA i poczuj ten wspaniały nastrój.
 #rytualmorskiejpielegnacji
P.S.  Daj znać czy miałam rację ;)

czwartek, 16 lutego 2017

Biedronka – Testujemy!









Szykują się ciekawe testy i rekomendacje na platformie Testujemy z Biedronką. Zapraszam do darmowej rejestracji :)

#Biedronka

wtorek, 3 stycznia 2017

Kosmetyki do ciała od Le Petit Marseillais.

Morska Pielęgnacja od Le Petit Marseillais





Jak już kiedyś wspominałam, zostałam szczęśliwą ambasadorką nowej linii kosmetyków do pielęgnacji ciała LPM o morskim zapachu.
Kompletna pielęgnacja, poza dokładnym oczyszczeniem skóry, obejmuje również jej odpowiednie nawilżenie i odżywienie. Taki właśnie jest rytuał morskiej pielęgnacji Le Petit Marseillais, którymożna wykonać w domowym zaciszu, poprawiając kondycję i wygląd naszej skóry, oraz wprowadzając się przy tym w doskonały nastrój. Teraz z nową linią kosmetyków możemy go wykonać codziennie podczas podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, bo prawdziwa pielęgnacja zaczyna się od prysznica :)

Pielęgnacyjna linia z morskimi składnikami

Le Petit Mardeillais zainspirowane bogactwem Morza Śródziemnego postanowiło połączyć w nowych formułach pielęgnacyjnych najcenniejsze i najbardziej szlachetne składniki, do tej pory znane głównie z luksusowych zabiegów kosmetycznych. Teraz możemy wykorzystać ich pielęgnacyjne działanie w codziennej pielęgnacji w swojej łazience. Cztery kosmetyki o wyjątkowych formułach pozostawią naszą skórę odżywioną, nawilżoną i pięknie pachnącą przez cały dzień.
Biała glinka, algi morskie, minerały morskie i oligoelementy to właśnie te morskie skarby.

Ja przetestowałam dwa z nich. Był to Pielęgnujący Krem do mycia nawilżenie i Balsam do ciała odżywianie do bardzo suchej skóry.

Krem to algi morskie i biała glinka. Połączenie tych składników sprawia, że krem wspaniale nawilża skórę, jednocześnie odświeża ją i nawilża. Delikatny zapach morskiej bryzy otula ciało, dając wrażenie przyjemnego odprężenia. Bogata kremowa formuła sprawia, że krem otula skórę pod prysznicem, zapewniając prawdziwą pielęgnację.
Balsam do ciała - odżywianie do bardzo suchej skóry.


Podstawowe jego składniki to algi morskie i oligoelementy. Posiada on bogatą, przyjemną konsystencję, która rozpieszcza nawet suchą skórę. Dobrze się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Kolejnym atutem balsamu jest słodko - słony zapach, który otacza skórę niczym morska bryza. Ze względu na swoją bogatą formułę dpskonale sprawdza się podczas wieczornej pielęgnacji albo w okresach, kiedy nasza skóra potrzebuje bardziej intensywnej pielęgnacji np. właśnie teraz, zimową porą.

Podsumowując : Nowa linia kosmetyków do pielęgnacji LPM, linia morska jest wspaniała i niezawodna. Miałam okazję używać innych serii kosmetyków, jednak ta dla mnie jest rewelacyjna pod każdym względem. Moja skóra pokochała morską bryzę, dlatego serdecznie i z czystym sumieniem polecam ja każdej kobiecie ale i nie tylko, bo i mój mąż też mi podkradał produkty i był rozanielony :D

   

piątek, 23 grudnia 2016

Le Glamour

Same prezenty przed Świętami, To chyba najobfitszy u mnie rok. Kurier za kurierem :) Miłe uczucie. Przyznam, że firma mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie dodając do perfum kolejne 4 próbki innych zapachów :) Ogólnie są wyjątkowe, z nutą słodyczy ale i romantyzmu, Po ich użyciu czuję się zrelaksowana i taka wyjątkowa :) Dziękuję Le Glamour :)

Paczuszka, jakże miła

I jest kolejna paczuszka, tym razem od  Develey za zarejestrowanie się na ich stronie. Powiem szczerze, że zapomniałam o tej akcji a tu taka miła niespodzianka na Święta :)

Paczuszka od LePetit Marseillais

Kolejna niespodzianka, tym razem kosmetyki do ciała od Le Petit Marseillais. Powiem Wam na początek, że zapach nieziemski. Póki co wiem, że zapach kosmetyków rewelacyjny, świeży i delikatny. Kąpiel to sama przyjemność. Ciało pachnące i dobrze nawilżone a zapach na skórze pozostaje jeszcze rano. Niebawem dłuższa i dokładniejsza recenzja :)
#AmbasadorkaLPM